Wciąż panuje przekonanie, że każda dolegliwość związana z dnem miednicy oznacza osłabienie tych mięśni. Nietrzymanie moczu, popuszczanie gazów czy okres po porodzie często automatycznie kojarzone są z koniecznością ich wzmacniania. Tymczasem nie zawsze osłabienie jest przyczyną problemu. Zdarza się, że mięśnie dna miednicy są zbyt napięte, a to właśnie nadmierne napięcie odpowiada za pojawiające się dolegliwości. W takiej sytuacji intensywne wzmacnianie może nie tylko nie pomóc, ale nawet nasilić objawy.